poniedziałek, 27 lutego 2012

Kwiczoły

Niedawno gościło u mnie dwóch zimowych podróżników - dwa kwiczoły.  Zajadały się owocami berberysu i miniaturowymi jabłuszkami. Jeden z nich nie pogardził też wyłożonym w karmniku jabłkiem. Jadł je bardzo intensywnie. Gdy kilka godzin później zajrzałam pod karmnik, kawałki jabłka były rozrzucone w obrębie trzydziestu centymetrów.

Uwieczniłam kwiczoły na kilku fotografiach. Nie były one zachwycone moim towarzystwem i początkowo uciekały na sam mój widok, dopiero później pozwoliły mi podejść bliżej. Sesja nie była długa - nie chciałam im przeszkadzać,  w końcu muszą mieć dużo siły, by podjąć wędrówkę.
















Dla odmiany ;)

3 komentarze:

  1. ładne te zdjęcia kwiczołów i grubodzioba :) jacyś wiosenni podróżnicy zostali już uwiecznieni?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki;) Z wiosennych podróżników widziałam dziś stadko czajek i szpaki, ale żadnych zdjęć jeszcze nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie :) szpaki są też już i w mojej okolicy, gorzej z czajkami, nawet nie przelatują :)

    OdpowiedzUsuń